


Święte zioło - Andrew Struthers

Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Wydawnictwo
- Vis-a-Vis Etiuda
- Język
- polski
- Okładka
- miękka
- Waga (z opakowaniem)
- 0,235 kg
- Wysokość produktu
- 21 cm
- Szerokość produktu
- 14 cm
- Numer wydania
- 1
- Autor
- Andrew Struthers
- Liczba stron
- 208
- Tytuł
- Święte zioło Diabelski chwast
- Rok wydania
- 2 021
- ISBN
- 9788379982905
- Nośnik
- książka papierowa
- Seria
- LEGO Elves
- Gatunek
- Życie codzienne, obyczaje
Opis produktu

Święte zioło
Autor: Andrew Struthers
EAN: 9788379982905
Typ publikacji: książka
Strony: 208
Oprawa: Miękka
Wydawca: vis-a-vis Etiuda
SID: 2972232
Święte zioło
Andrew Struters wypalił prawie trzy hektary trawki, z małą szopą w głębi, także wypełnioną ziołem. Paląc, skończył studia, został rysownikiem, pisarzem i reżyserem filmu o pająkach, Spiders on Drugs, który zebrał sto milionów wyświetleń na youtube. Skonfrontowany z koniecznością zarabiania na kolejne hektary konopi postanawia napisać o nich książkę i wdaje się w zmodyfikowaną zabawę w Dwadzieścia pytań z długonogą ciekawską (nazwijmy ją Amandą), która rozsiada się na jego biurku, pragnąc poznać wszystkie korzyści i zalety płynące z jarania. Te sypią się jak z rękawa, gdyż Andrew mieszka w Chinatown tuż obok dwóch sklepów z gandzią, która poprawia samopoczucie, nie pozwala mu się przeziębiać, leczy chroniczne przewlekłe schorzenia, wobec których tradycyjna medycyna bezradnie rozkłada ręce w białych rękawach, a ponadto poprawia pamięć ze stu zapamiętanych cyfr liczby , oczywiście po przecinku, następnego dnia jest w stanie powtórzyć sześćdziesiąt, a po zapaleniu blanta siedemdziesiąt Eh Anielskie zioło.Jednak diabeł tkwi w szczegółach, a zwłaszcza w szczególnie złych odjazdach po maryśce. Coś takiego dzieje się, kiedy z dna stygnącego hipisowskiego jacuzzi Andrew oddycha przez metrowy kawał gumowej rury, wcześniej łączącej zbiornik z gazem, który to jacuzzi podgrzewał. Splątany Joyce'owski strumień nieświadomości ucieka (albo: Splątane po joyce'owsku myśli uciekają) ku policyjnym nalotom na hodowców i użytkowników trawki, ku tym, którzy spalili sobie mózgi, przeszli na metaamfetaminę, na państwowe utrzymanie w psychiatrykach, albo na drugą stronę Bo itak to się może skończyć. To zatem także przestroga!Amanda odeszła, woda wystygła, a dobro walczy nadal ze złem. Bo to przecież Diabelski chwast To w zasadzie dwie książki w jednej. Nawet okładki mają różne. I czyta się je z jednej i z drugiej strony. I warto je czytać razem!

