

Psy Pana Marcin Świątkowski

Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Wydawnictwo
- Wydawnictwo SQN
- Wydanie
- Standardowe
- Język
- polski
- Okładka
- miękka ze skrzydełkami
- Waga (z opakowaniem)
- 0,3 kg
- Wysokość produktu
- 140 cm
- Szerokość produktu
- 205 cm
- Numer wydania
- 1
- Autor
- Marcin Świątkowski
- Liczba stron
- 304
- Tytuł
- Psy Pana
- Rok wydania
- 2 023
- ISBN
- 9788382106077
- Nośnik
- książka papierowa
- Gatunek
- Fantasy
Opis produktu

Psy Pana
Autor: Marcin Świątkowski
EAN: 9788382106077
Typ publikacji: książka
Strony: 304
SID: 3403047
Psy Pana
Wielka historia, która ewoluuje na oczach czytelnika. Bohaterowie, których wszystko wydaje się dzielić.Magia. Inkwizycja. Świątkowski rozpieszcza czytelnika fantastyką w najlepszym wydaniu! Fani Trylogii Husyckiej właśnie zyskali nowego ulubionego 1633, ogarnięte wojną trzydziestoletnią Niemcy. Katarzyna von Besserer, nastoletnia szlachcianka utalentowana w dziedzinie czarów, musi uciekać przed dominikanami-inkwizytorami. Celem dziewczyny jest uniwersytet w Lejdzie, gdzie obiecano jej schronienie.Równolegle dominikański zakonnik, Dominik Erquicia, poszukuje magicznych manuskryptów. Jego wyprawa obfituje w przygody, w wyniku których niejednokrotnie wpada on w poważne tarapaty. Rozmaite sploty okoliczności sprawiają, że Katarzyna i Dominik spotykają się w trakcie wielkiej bitwy między protestantami a katolikami. Wskutek działań tych dwojga starcie przybiera nieoczekiwany obrót.A historia zmienia swój biegMarcin Świątkowski- ur. 1992 r. Mieszka i pracuje w Krakowie, zawodowo zajmuje się grafiką komputerową. W liceum zafascynowała go XVII-wieczna historia, ale bardzo szybko zrozumiał, że bardziej od tego kocha historie opowiadać. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Współzałożyciel kwartalnika i wydawnictwa KONTENT. Jest wielkim fanem Lema i Ursuli Le Guin oraz swoich kotów i lotnictwa.***W każdej wolnej chwili wnikałem w tę literacką zawieruchę.Marcin Mortka***I dokąd ten człowiek mnie zawlókł? Wybrałem się z Psami Pana Marcina Świątkowskiego na rodzinne wakacje i zamiast kontemplować krajobraz, w każdej wolnej chwili wnikałem w fabułę. Odmalowane niezwykle drobiazgowo realia wojny trzydziestoletniej wciągnęły mnie bez reszty - a to przecież dopiero początek literackiej zawieruchy! Jakąż tajemnicę kryją dominikanie? Skąd na zamku von Bessererów tylu niecodziennych gości? Czy najemnik Schenk dotrzyma słowa? No i czym są te przeklęte precyzja? Panie autor, tak się z czytelnikiem nie postępuje! Żądam zwrotu choć części pieniędzy za urlop!Marcin Mortka, autor cykli Drużyna do zadań specjalnych, Straceńcy Madsa Voortena i wielu innych fantastycznych książek
