



Podlega dyskusji. Eseje. Christopher Hitchens.

Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Wydawnictwo
- Wydawnictwo Sonia Draga
- Język
- polski
- Okładka
- twarda
- Waga (z opakowaniem)
- 1,02 kg
- Wysokość produktu
- 42 cm
- Szerokość produktu
- 15 cm
- Numer wydania
- 1
- Autor
- Christopher Hitchens
- Liczba stron
- 912
- Tytuł
- Podlega dyskusji Eseje
- Rok wydania
- 2 017
- ISBN
- 9788381101103
- Nośnik
- książka papierowa
- Seria
- Star Wars
- Gatunek
- Dramaty, utwory sceniczne
Opis produktu

Podlega dyskusji. Eseje.
Autor: Christopher Hitchens
EAN: 9788381101103
Typ publikacji: książka
Strony: 912
Oprawa: twarda
Wydawca: Sonia Draga
SID: 740525
Podlega dyskusji. Eseje.
Podlega dyskusji to zbiór esejów Christophera Hitchensa, pierwszy od czasu wydanego w 2004 roku Love, Poverty, and War. Pozwoli bliżej poznać pełnego pasji i sceptycyzmu ducha jednego z najbardziej błyskotliwych pisarzy, powszechnie podziwianego za przejrzystość stylu, przejaw jego metodycznego i pozbawionego uprzedzeń myś esejów jest różnorodna, począwszy od rozważań, dlaczego Charles Dickens był wspaniałym pisarzem, a jednocześnie nieznośnym człowiekiem, przez niepokojącą fantastykę J.G. Ballard i nieprzemijające dziedzictwa Thomasa Jeffersona i George'a Orwella, po ustawiczną agonię antysemityzmu i dżihadu. Hitchens poświęca nawet uwagę kryzysowi finansowemu z 2008 roku i przekonuje, że filozofia Karola Marksa wciąż nie traci na aktualnoś ążka ta jest pomostem między dwoma równoległymi światami kultury i polityki. Pokazuje, jak polityka usprawiedliwia się poprzez kulturę, a kultura ożywia politykę. W taki oto sposób Podlega dyskusji zapewnia Hitchensowi pozycję jak to ujął Christopher Buckley najwybitniejszego współczesnego eseisty piszącego po ma wyjątkowo szerokie spektrum zainteresowań. To jeden z najbardziej inspirujących myślicieli i najbardziej interesujących pisarzy, nawet wtedy a może szczególnie wtedy gdy prowokuje. Bill Keller, New York Times Book ReviewPowiedzieć, że przez ostatnie trzy dekady świat byłby uboższym, nudniejszym i w ogóle mniejszym miejscem bez Hitchensa i jego pisarstwa, byłoby kompletnym banałem z rodzaju tych, jakimi sam autor pogardzał. Byłoby to też prawdą. John Gray


