


Opinia Publiczna. Walter Lippmann

Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Tytuł
- Opinia Publiczna
- Autor
- Walter Lippmann
- Wydawnictwo
- Fundacja Liberte
- Waga (z opakowaniem)
- 0,678 kg
- Wydanie
- Standardowe
- Okładka
- twarda
- Wysokość produktu
- 2,8 cm
- Szerokość produktu
- 14,5 cm
- Numer wydania
- 1
- Liczba stron
- 400
- Rok wydania
- 2 020
- Język
- polski
- ISBN
- 9788366303065
- Nośnik
- książka papierowa
Opis produktu

Opinia Publiczna
Autor: Walter Lippmann
EAN: 9788366303065
Typ publikacji: książka
Strony: 400
Oprawa: twarda
Wydawca: Fundacja Lethe
SID: 2899870
Opinia Publiczna
W erze fake newsów i postprawdy dzieło Waltera Lippmanna to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy troszczą się o stan demokracjiOpinia publiczna to pierwszy polski przekład przełomowej książki Waltera Lippmanna (1889-1974), jednego z najbardziej wpływowych dziennikarzy i myślicieli amerykańskich XX wieku. Opublikowane po raz pierwszy w 1922 roku dzieło wywołało rewolucję w obszarze nauk politycznych i medioznawstwa. Autor dokonał druzgocącej krytyki pierwotnego mitu demokracji, w myśl którego wiedza potrzebna do zarządzania ludzkimi sprawami spontanicznie dobywa się z ludzkiego serca, wprowadził do obiegu naukowego pojęcie stereotypu w jego współczesnym, psychologicznym rozumieniu, podjął wreszcie przenikliwe rozważania na temat wpływu świata kreowanego przez media na mechanizmy podejmowania decyzji w demokracji liberalnej. Książka zawiera wprowadzenie autorstwa dra Pawła Armady zatytułowane Świat Waltera Lippmanna, czyli jaskinia naszej wolności.***W ciągu życia pokolenia będącego teraz u władzy perswazja stała się samoświadomą sztuką i zwykłym narzędziem demokratycznych rządów. Nikt z nas nie zbliża się do rozumienia następstw tego zjawiska, ale nie jest nazbyt śmiałym proroctwem mówić, że wiedza o tym, jak wytwarzać przyzwolenie, zmieni wszystkie polityczne rachuby i przekształci każdą polityczną przesłankę. Pod naporem propagandy, niekoniecznie wyłącznie w złowieszczym znaczeniu tego słowa, dawne stałe naszego myślenia przeobraziły się w zmienne. Nie sposób już dłużej, dla przykładu, wierzyć w pierwotny dogmat demokracji, że wiedza potrzebna do zarządzania ludzkimi sprawami spontanicznie dobywa się z ludzkiego Lippmann***To rozwiązanie problemu demokracji, choćby najpiękniej podane, musi budzić wątpliwości. Czyż nie krąży nad nim starodawne widmo oligarchii, panowania kasty równiejszych, trzymania w ryzach nieokrzesanego tłumu? Czy nie jest rezygnacją z rządów ludu uznanie, iż nieliczni eksperci mają tłumaczyć ludowi, co i jak powinno się myśleć? Tak by ten lud nie zepsuł machiny nowoczesnego państwa? I tak, by nie odebrać społeczeństwu jako całości szans na korzystanie z owoców postępu naukowego?z wprowadzenia dra Pawła Armady

