



Gorzka pomarańcza. Nadia Hamid

Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Tytuł
- Gorzka pomarańcza
- Autor
- Nadia Hamid
- Wydawnictwo
- Wydawnictwo Bernardinum
- Waga (z opakowaniem)
- 0,232 kg
- Rodzaj
- Pozostałe
- Wydanie
- Standardowe
- Okładka
- miękka
- Wysokość produktu
- 1,1 cm
- Szerokość produktu
- 12,4 cm
- Numer wydania
- 2
- Liczba stron
- 152
- Rok wydania
- 2 017
- Język
- polski
- ISBN
- 9788381270281
- Nośnik
- książka papierowa
- Seria
- Junior Explorer
Opis produktu

Gorzka pomarańcza. Ucieczka ze świata islamu. Historia Polki, żony muzułmanina
Autor: Nadia Hamid
EAN: 9788381270281
Typ publikacji: książka
Strony: 150
Oprawa: broszurowa
Wydawca: Bernardinum
Seria: Junior Explorer
SID: 748908
Gorzka pomarańcza. Ucieczka ze świata islamu. Historia Polki, żony muzułmanina
Autorka książki jest Polką z Pomorza, która w latach 80. ubiegłego wieku wyszła za Libijczyka studiującego w Polsce, a następnie wyjechała na stałe do jego kraju. Radykalnie odmienne obyczaje, prawo szariatu, jawna dyskryminacja kobiet podzieliły małżonków, zmieniając ich uczucie i codzienność w koszmar. Muchtar okazał się kameleonem w Polsce delikatny i tolerancyjny, u siebie stał się panem i władcą, stawiającym za wzór żonie chrześcijance swoją jedynie słuszną religię oraz wyidealizowaną matkę muzułmankę. Zdecydowany bunt Nadii w obronie własnej godności i podmiotowości zrodził w końcu brutalną przemoc i... plan ucieczki z islamskiego losy autorki która tutaj ukrywa się pod pseudonimem, nadal obawiając się ingerencji w jej życie tamtej przeszłości przeplatają się z ciekawymi obserwacjami. Oprócz wątków niemal kryminalnych Gorzka pomarańcza jest bogatym źródłem wiedzy o arabsko-muzułmańskiej mentalności oraz obyczajowości, a zwłaszcza o życiu rodzinnym pokazywanym tu barwnie i różnorodnie. Dzięki temu książka ta ma także walory dobrego reportażu uczestniczą odzyskała wolność w 1997 roku, a swoje pouczające wspomnienia spisała dziewięć lat później. Trafiają one w czas, kiedy zderzenie religii i cywilizacji staje się problemem Europy, a nie tylko nieostrożnych polskich dziewczyn zakochujących się w śniadych studentach z Afryki.


