

Detektyw i panny

Parametry
- Stan
- Nowy
- Faktura
- Faktura VAT
- Tytuł
- Detektyw i panny
- Autor
- Magdalena Lewańska
- Wydawnictwo
- JanKa
- Waga (z opakowaniem)
- 0,39 kg
- Wydanie
- Standardowe
- Okładka
- miękka
- Wysokość produktu
- 17 cm
- Szerokość produktu
- 15 cm
- Numer wydania
- 1
- Liczba stron
- 272
- Rok wydania
- 2 011
- Język
- polski
- ISBN
- 9788362247080
- Nośnik
- książka papierowa
- Seria
- Comfort! Map
Opis produktu

Detektyw i panny
Autor: Lewańska Magdalena
EAN: 9788362247080
Typ publikacji: książka
Strony: 272
Oprawa: miękka ze szkrzydełkami
Wydawca: JanKa
Seria: Comfort! map
SID: 367873
Detektyw i panny
Miasteczko Kirchdorf niedaleko byłej granicy z NRD, młody komisarz Dirk i galeria atrakcyjnych kobiet: marzycielska Isia, ambitna Alke i skuteczna w działaniu, doświadczona Edeltraud - oto sceneria i bohaterowie opowieści Magdaleny Lewańskiej. Autorka wprowadza czytelnika w świat nieco senny i uporządkowany. Przyjaciółki Hinz i Kunz z pietyzmem oddają się codziennym rytuałom pod miejskim zegarem, dziewczyny czekają na swego Jamesa Bonda, a starsze panie oglądają filmy z porucznikiem Columbo. Czy zbrodnia jest tu w ogóle możliwa? Czy - kiedy się zdarzy - zburzy utrwaloną hierarchię wartości? Czy komisarz - zesłany z wielkiego miasta - sprosta oczekiwaniom, wytropi przestępców, przekona do siebie krytycznych i podejrzliwych mieszkańców prowincji? Lewańska sięga po tradycyjne figury kryminału, pyta o winę i motywy, umiejętnie dozuje napięcie. Ale oferuje czytelnikowi coś jeszcze. Ludzkie słabości portretuje piórem satyryka dobrotliwego, tworzy obraz świata, który można polubić. Którego nie trzeba się bać.Od autorki:Lubię rysować obrazki za pomocą komputera. Gdybym miała talent, może wolałabym to niż pisanie opowiadań. Daje podobną satysfakcję, a wymaga mniej wysiłku. W głowie powstaje obraz - przelewam go na ekran. Jako pisarka muszę umieścić go w kontekście, często nawet napisać, co było przedtem, co będzie potem. Jako rysowniczka zostawiłabym ten kłopot fantazji oglądają początku zawsze jest obraz, czasem powstały w mojej fantazji, czasem uchwycony w świecie zewnętrznym. Reszty muszę szukać aktywnie lub czekać, aż sama przyjdzie, nieraz wiele łam kiedyś nocą samochodem. Spojrzałam na ciemne pobocze, skarpę - niczego w mroku nie zobaczyłam, ale urodził mi się w myśli obraz, z którego rozwinął się Chiński kurczak.
